Wiem, że ciastka nie są idealne przy diecie, ale kto nie lubi przegryźć sobie od czasu do czasu coś słodkiego do kawki? Jakiś przysmak jeśli jest on zjadany bardzo rzadko żadnej krzywdy nie zrobi. Dlatego też osobiście nie odmawiam sobie wszystkiego. Wiadomo, że fast foody, słodycze, niezdrowe tłuszcze i inne takie próbuję ograniczyć do minimum, ale kiedy mam na coś takiego tak wielką ochotę, która utrzymuje się przez x dni to już wolę tą ochotę spełnić niż się męczyć, a po następnych x dniach rzucić się na wszystko.
Składniki:
250g mąki pszennej
250g białego sera zmielonego
250g masła
2 łyżki cukru pudru
5 jabłek
cukier puder
Sposób przygotowania:
Ser biały przepuszczam razem z masłem przez praskę, dodaję cukier puder i mąkę. Zagniatam na miękkie ciasto. Wkładam na pół godziny do lodówki. Po tym czasie wałkuję ciasto tak jak na pierogi. Z rozwałkowanego placka wycinam za pomocą szklanki koła. Jabłka myję, obieram, kroję w ósemki i wycinam z każdej cząstki gniazda nasienne. Układam cząstki jabłek na jednym krążku po czym przykrywam drugim. Sklejam krążki ze sobą. Ciastka układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę usteczka w nagrzanym do 180 stopni piekarniku około 25minut.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz